Ujęcie kieszonkowca w autobusie PKS Słupsk

Poszukiwany przez policję kieszonkowiec postanowił wsiąść do autobusu PKS Słupsk i… to był błąd. Próba okradnięcia jednej z naszych pasażerek zakończyła się dla niego wycieczką do aresztu. A to wszystko dzięki czujności naszych pracowników i wzorowej współpracy pomiędzy służbami.

Do zdarzenia doszło w piątek (12.12) w autobusie PKS Słupsk, wynajętym do obsługi kolejowej komunikacji zastępczej z Lęborka do Słupska. Pasażerka jednego z kursów wsiadła do naszego Mercedesa Tourismo. Jeszcze przed odjazdem autobusu zorientowała się, że z jej torebki zniknął portfel.

Zrobiła najlepszą rzecz, jaką w tym momencie mogła – poinformowała naszego kierowcę o tym, że prawdopodobnie została okradziona. Nasz pracownik doradził jej, by dokładnie sprawdziła, czy zguba nie została w wagonie, z którego się przesiadła, a sam… zaczął uważniej przyglądać się pasażerom.

Jednocześnie tuż przed odjazdem powiadomił telefonicznie Zastępczynię Kierownika Działu Przewozów w biurze PKS Słupsk o podejrzanej sytuacji…

Wszystkie nowe autobusy PKS Słupsk, nie wyłączając luksusowego Mercedesa Tourismo, wyposażone są w kamery monitoringu. Dział Przewozów mógł się od razu połączyć zdalnie z komputerem pokładowym autobusu i przeanalizować nagranie, w czasie gdy pasażerowie zmierzali z Lęborka do Słupska.

Okazało się, że w istocie – podróżny, który wsiadał tuż za poszkodowaną pasażerką, zachowywał się na nagraniu bardzo podejrzanie. A gdy kobieta zorientowała się w swojej stracie, postanowił ulotnić się autobusu. Ale nasz kierowca słusznie doszedł do wniosku, że skoro złodziej chciał dostać się do Słupska… to pewnie nie zrezygnował ze swojego zamiaru, a po prostu zmienił pojazd – bo autobusy kolejowej komunikacji zastępczej przemieszczają się z reguły całą kawalkadą.

To był moment na powiadomienie dyspozytorów komunikacji zastępczej z Lęborka i Słupska. Na podstawie ustawienia autobusów na placu w miejscu odjazdu, udało się wytypować dwa pojazdy, do których mógł się przesiąść podejrzany. Ich kierowcy zostali powiadomieni, by po przyjeździe do miejsca docelowego nie otwierać drzwi i nie wypuszczać podróżnych. W tym czasie słupski dyspozytor kontaktował się już ze służbami ścigania…

Operator Centrum Powiadamiania Ratunkowego został poproszony o skierowanie funkcjonariuszy policji na Węzeł Transportowy przy ul. Towarowej w Słupsku, gdzie autobusy komunikacji zastępczej kończą bieg. Radiowozy dojechały na miejsce w sam raz na czas. Nasz kierowca udał się do wytypowanych pojazdów razem z policjantami i… bezbłędnie wskazał nowego „właściciela” portfela naszej Pasażerki.

Pod zajmowanym przez niego siedzeniem znalazł się portfel z gotówką i dokumentami poszkodowanej kobiety. Co więcej, po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany.

Nagranie całej sytuacji zostało pilnie dostarczone przez Zastępczynię Kierownika Działu Przewozów prosto na komisariat. W to samo miejsce trafił oczywiście kieszonkowiec.

Podróżna, która straciła portfel, była wówczas jeszcze w Lęborku – pozostała tam, mając nadzieję, że swoją własność zgubiła po prostu w pociągu. Zaopiekował się nią lęborski dyspozytor komunikacji zastępczej, który przekazał dobre wieści o odnalezieniu „zguby” i wskazał jej kolejny autobus, którym mogła dojechać do Słupska.

Serdecznie dziękujemy wszystkim osobom, które zaangażowały się w pomoc naszej Pasażerce: naszemu Kierowcy, Zastępczyni Kierownika Działu Przewozów, panom dyspozytorom komunikacji zastępczej z Lęborka i Słupska, operatorowi numeru 112, funkcjonariuszom policji, i kierowcom wytypowanych autobusów.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. View more
Akceptuj
Przejdź do treści